Sytuacja wyjściowa
Firma wydawała pieniądze na reklamy Google, które prowadziły do strony bez numeru telefonu na widoku i bez informacji, gdzie firma działa. Właściciel nie wiedział, które kontakty pochodzą z reklam, a które z polecenia.
Co zrobiliśmy
Nowa strona ma jeden cel: telefon albo formularz. Numer jest widoczny na każdej podstronie, a obszar działania pokazujemy na mapie. Do kampanii przygotowaliśmy osobną stronę docelową z jedną usługą i jednym przyciskiem. Pomiar kliknięć w telefon i wysłanych formularzy jest częścią abonamentu.
Decyzje
- Niebieski akcent — kojarzy się z wodą, a odróżnia od czerwono-pomarańczowej konkurencji.
- Krótkie podstrony usług zamiast jednej długiej: każda odpowiada na jedno pytanie z Google.
- Zdjęcia realizacji klienta zamiast stocków — nawet niedoskonałe budują zaufanie.
Efekt
Właściciel dostaje co miesiąc krótkie zestawienie kontaktów według źródła i decyduje, na co wydaje budżet reklamowy.